Baza informacyjna

Ostatnie komentarze

Przyszedł do baru po żonę i wszczął awanturę

Przed Sądem Grodzkim odpowie mieszkaniec Reszla. Robert M. awanturował się w jednym z barów. Mężczyzna przyszedł do lokalu po swoją żonę, która wcześniej pokłóciła się z inną kobietą. Mężczyzna tak zdenerwował się cała sytuacją, że uderzył w twarz przypadkowych, przebywających gości. Robert M. wszczął awanturę oraz odgrażał się właścicielowi baru. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem. Za zakłócenie ładu i porządku publicznego grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Wczoraj oficer dyżurny kętrzyńskiej policji został powiadomiony przez właściciela jednego z reszelskich barów, o tym, że jeden z klientów wszczyna awanturę. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec Reszla przyszedł do baru po swoją żonę, która wcześniej awanturowała się z inną kobietą. Mężczyzna tak zdenerwował się cała tą sytuacją, że uderzył w twarz przypadkowych, przebywających w lokalu gości, mężczyznę i kobietę. Gdy w obronie pokrzywdzonej stanęły inne osoby przebywające w barze, Robert M. opuścił pomieszczenie. Jednak po chwili mężczyzna ponownie wrócił do lokalu wyposażony w nóż i zaczął nim wymachiwać. Robert M. odgrażał się właścicielowi baru, że go zabije, po czym szybko wyszedł z budynku. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem. Za zakłócenie ładu i porządku publicznego grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeżeli właściciel lokalu złoży zawiadomienie o groźbach karalnych Robert M. wzbogaci się o kolejny zarzut.

KWP Olsztyn

Średnia ocena: 5 (oceniano: 1 głos)

Odpowiedz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <strong> <cite> <a> <ul> <li> <p> <img> <u> <i> <strike> <br>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy stron www i e-mail są zmieniane automatycznie na linki

Więcej informacji na temat formatowania