Baza informacyjna

Zamek w Reszlu - wiersz Klemensa Oleksika

Na chwilę zamknij oczy i pomyśl:

w mur spojony wapnem i cegłą
siedem wieków tu ocalonych -
aż do dzisiaj bramy ustrzegło.

Gdy się wsłucham: może zadudni
z tamtej strony orszak znajomy.
Jakież twarze w zwierciadle studni,
jakież echa zostały po nim?

U podnóża bieg Sajny wartki -
górą - drzewa szumią wiekowe:
z tych murów, jak z księgi otwartej
wstań, legendo i ożyj na nowo.

Wiersz Klemensa Oleksika

Średnia ocena: 4.5 (oceniano: 4 razy)

Odpowiedz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <strong> <cite>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania