- Sprzedam (20)
- Kupię (2)
- Ogłoszenia inne (24)
- Praca (23)
- Dodaj ogłoszenie
Kto wytłumaczy stwierdzenie filozofa?
Opublikował: kefas dnia: Pią, 2007-07-20 11:43
"W Warmińskiem, niedaleko Reszla są stwory, które wyglądają jak dzisiejsze feministki ("przednie łapy mają żabie, tylne kocie, grzbiet okryty żółwią skorupą i gębę bardzo szeroką"), a ich ulubioną przyjemnością jest zjadanie "potulnych mężów", ale - z entuzjazmem - wesprą pana premiera oraz prezydenta w następnych wyborach."
Czyżby Warmia była jakimś
Czyżby Warmia była jakimś Moherowym zagłębiem ? ;)
Ja wiem o kogo chodzi. O
Ja wiem o kogo chodzi. O moją sąsiadkę..... ;););P;P;P
Kto to jest filozof? Oprócz
Kto to jest filozof? Oprócz tego, że jest człowiekiem zajmującym sie filozofią to kim jeszcze?
Od zawsze do jeszcze XIX
Od zawsze do jeszcze XIX filozof to był po prostu człowiek nauki. Myśliciel i badacz wszystkiego, humanista. Podobnież filozofia to była po prostu nauka. Rozwój wiedzy, metod badawczych, wynalazki służyły jednak oddzielaniu się nauk (narastający nawał informacji stał się nieosiągalny dla jednego człowieka), a właściwie powstawaniu nauk szczegółowych, z których każda zakreślała swój przedmiot i metodę badawczą. Tak to było - w wielkim uproszczeniu.
Dziś filozofia uprawiana jest głównie na uniwersytetach. Coraz więcej korzysta z innych dziedzin, np. z antropologii.
Rozwija sie głównie w kierunku filozofii polityki, etyki (jako, że na te aspekty rzeczywistości jest największe zapotrzebowanie).
Trudno pisać o takich rzeczach w kilku zdaniach, ledwo się ograniczam i nie czuję się z tym dobrze...
Filozof więc dziś (prawdziwy, nie zaś magister który ukończył studia z filozofii) to znawca historii filozofii i badacz jednej z jej terenów zainteresowania.
Co do P. Środy to nie wiadomo mi, o co jej chodzi. (przydałby się większy fragment, czy przynajmniej opis artykułu, z której fragment został wyciągnięty). Jak na coś wpadnę, to napiszę.Pewnie jest to coś bezsensu mające unaocznić nam, jak bardzo kobiety są dyskryminowane. Ale to tylko podejrzenia...
Po jakichś zmianach na
Po jakichś zmianach na stronie odnośnik do artykułu został zablokowany. Treść całego tekstu jest dostępna pod adresem: http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4321349.html
Dziękuję za "pełną
Dziękuję za "pełną wersję".
Tak też i sprawa się wyjaśniła. Tekst P. Środy jest niewątpliwie prześmiewczy, mający na celu pokazać, że PiS (tekst napisany przed wyborami) ma nieliczny elektorat, który to stanowią ludzie wierzący jeszcze w słowiańskie duszki i demony (demonologia pierwotnej religii Słowian nie dała się tak łatwo wyeliminować za sprawą chrześcijaństwa i przetrwała w folklorze, jej elementy funkcjonują do dziś...), czyli inaczej mówiąć zaściankowi, przesądni, religijni i ślepi. Pani (tfu!) filozof drwi sobie na całego...
Aha, czy wyjaśnienie
Aha, czy wyjaśnienie satysfakcjonuje?
No ba..., wyjaśnienie jest
No ba..., wyjaśnienie jest bardzo wyczerpujące, za co z satysfakcją dziękuję. Generalnie nie trudno się domyślić o jakie środowiska polityczno religijne chodziło autorce i powiązać to z jej szyderczym tonem, ale dlaczego wybrała okolice Reszla - czy ciąży na nas brzemię ostatniego stosu, który kojarzy się z zabobonami? Dlaczego feministki przednie łapy mają żabie, a tylne kocie? Rozumiem, że feministki nie są normalne, ale jednak zadziwiła mnie ta pani ;)
No i nie mogę się zgodzić, że Reszel to zaścianek! Prędzej nazwałbym go Watykanem ;)
Dlaczego wybrała okolice
Dlaczego wybrała okolice Reszla? Może dlatego, że na naszych terenach były kiedyś przeprowadzane badania etnograficzne. Pewnie te zapiski, które cytuje P. Środa pochodzą z ust niedawnych mieszkańców naszych okolic.
Z tymi feministkami to chyba o to chodzi, że niektóre kobiety nazywają sie feministkami, ale właśnie nimi nie są naprawdę, i z tego śmieje się filozofka, bo zagłosują na Ciemnogród.
Że Reszel to zaścianek - chwała mu za to. Nadaje się na miejsce odpoczynku. Ponowoczesność bowiem jest męcząca q wkracza wielkimi krokami do Polski, zaczynając od wielkich miast. Małe poczekają dłużej...
Dodaj nową odpowiedź