- Sprzedam (7)
- Kupię (2)
- Ogłoszenia inne (8)
- Praca (8)
- Dodaj ogłoszenie
Przemyśleń ciąg dalszy
Opublikował: xchrustx dnia: Wto, 2007-05-08 23:14
No i usłyszałem dziś kolejną nowinę, a może raczej plotkę...Otóż podobno w okresie wakacyjnym ruch w centrum naszego miasteczka ma zostać ograniczony tylko do zaopatrzeń sklepów, a na parkingu mają się znaleźć ogródki piwne. Pomysł nie nowy, bo poruszany na forach, a także w rozmowach mieszkańców.
Nowina ta nasunęła mi też na myśl naszą ulubioną imprezę masową, czyli Reszeliadę ;). Jadąc dziś porannym autobusem do szkoły poruszyliśmy ten temat z kolegą. I ponownie padł pomysł drugiej sceny. Bo to, co trafia w gusta starszych, bawi też młodzież ?? Mógłby ktoś odpowiedzieć: Oczywiście, przecież młodzi bawią się świetnie. Widać to pod sceną. Tylko, że nie wszystkich młodych to bawi, a już na pewno nie wszystkich tych, dla których Reszeliada to nie jest pretekst do upojenia. I dlatego właśnie chciałbym, by kiedyś ktoś zorganizował drugą scenę naszej miejskiej imprezki. Na targowicy można by ustawić małą scenę i zaprosić zespoły, niekoniecznie znane, ale grające coś, co podoba się młodzieży. Alternatywę dla wszelkich gwiazd, których słuchali w młodości moi rodzice. Na przeszkodzie stoją zapewne finanse, ale wierzę, że takie przedsięwzięcie jest realne i kiedyś doczekam się jego realizacji....
niby jest to w planach zeby
niby jest to w planach zeby rostawic te parasole i zamknąc drogi w centrum, ale jest jeden problem bo wlasciciele sklepow i mieszkancy centrum nie chce sie na to zgodzic.
No ale dla zaopatrzenia, to
No ale dla zaopatrzenia, to chyba otwarte będzie to centrum. Np w Olsztynie też tak jest, że na starówkę można wjechać tylko w jakichś godzinach (chyba pomiędzy 6 a 10 rano i od 18 do 20 czy jakoś tak). Jestem jednym z mieszkańców centrum i uważam, że spokojnie mogliby zamknąć ulicę Rynek w koło ratusza.
Wg tego co usłyszałem, to
Wg tego co usłyszałem, to zaopatrzenie będzie mogło wjeżdżać bez problemu. Innym pomysłem jest zamknięcie części centrum, pozostawiając otwartą drogę przy pelcowiźnie.
lansowany jest pomysł
lansowany jest pomysł (zamknięcia centrum), który nie przystaje do wielkości ruchu turystycznego i charakteru naszego miasteczka.
Po pierwsze nie ma w Reszlu wystarczającej ilości miejsc parkingowych - część turystów po prostu w Reszlu się nie zatrzyma i pojedzie dalej
Po drugie ruch w centrum w 90% jest ruchem lokalnym - ludzie z gminy przyjeżdżają na zakupy / załatwiać sprawy i to właśnie im utrudni się życie
Po trzecie ogródki piwne ożywają w większości miast wieczorem, a wtedy problem ruchu samochodowego w mieście (Reszlu) nie istnieje
Po czwarte - proponuję policzyć ilu średnio turystów przebywa w Reszlu i zastanowić się czy jest miejsce dla 1 2 czy 5 ogródków...
Po piątek - co zrobią ze sobą "sikacze" ? Pójdą się załatwić do ratusza (tj do wnęki we wschodniej ścianie?) - aby działały ogródki musi być zaplecze - jedynie Rycerska ma własne sanitariaty można więc stwierdzić, ze potrzebny jest 1 ogródek :)
Po szóste - zamykanie ruchu to działanie pozorne. Czy nie lepiej zrobić porządek z ulicą Podzamcze i przekształcić ją w turystyczny deptak? Jest przestrzeń na ogródki, jest atrakcja turystyczna..... tylko należałoby trochę posprzątać a z tym miastu nie idzie już tak dobrze...
kefas - piszesz że jesteś mieszkańcem centrum, ale czy masz samochód? Jeśli nie - ziębi cię czy ruch w centrum jest czy nie zamrożony.
Ogródki można zresztą ulokować na nieużytkowanej części parkingu BEZ ZAKAZU RUCHU!!! lub na podestach na trawniku wokół ratusza....
No mam samochód i
No mam samochód i spojrzałem na to z tej perspektywy właśnie. Jak ruch wokół ratusza zamkną, to nie będzie żadnego problemu z dojazdem do mojego domu i myślę, że wszystkie kamienice wokół ratusza mają swoje podwórka z dojazdem od tyłu.
Po zamknięciu centrum (rozumiane jako rynek wokół ratusza), na pewno będzie większy ruch ulicą spichrzową i podzamcze. Jeżeli dla kogoś jest problemem, że będzie miał 200m więcej do przejechania (i nie daj boże dwie krople paliwa więcej spali), to trudno - życie nie jest sprawiedliwe. Jeżeli będzie więcej takich ludzi -> sprawę będzie można zawsze odkręcić.
Jeśli chodzi o Twoje wyliczanki - zgadzam się, trzeba przewidzieć co zrobić z sikaczami i miejscami parkingowymi, ale na pewno nie zgadzam się z twierdzeniem, że ten pomysł nie przystaje do charakteru naszego miasteczka. Ja uważam, że pomysł jest OK, ale dużo zależy od przemyślanej realizacji. Spróbować zawsze warto - nie mamy nic do stracenia.
Wg mnie pomysł bardzo
Wg mnie pomysł bardzo przystaje do naszego miasteczka, nadanie naszej starówce klimatu prawdziwej starówki jest moim zdaniem bardzo dobrym przedsięwzięciem.
Odwołując się do wyliczanek:
1,2-są parkingi przy Pl. Paderewskiego, Zamku, część ul. Reymonta jest używana praktycznie tylko do parkowania. A ludność lokalna(reszelska) może dla zdrowia i ekologii przejść się te parę kroków-Reszel nie jest metropolią.
3-nie istnieje ?? To dlaczego ludzie z centrum ciągle skarżą się na piratów szalejących po centrum wieczorami ?? Nie wiem czy bywasz wieczorami w centrum, ale ja tak, więc widzę, że sporo samochodów się tam kręci.
4-Ciepło się zrobiło i widać, że przybywa wielu. I może ogródki staną się dla kilku z nich zachętą do zostania na dłużej
5-to rzeczywiście problem, jednak skoro ktoś ma pomysł na ogródki, to zapewne rozwiązanie sprawy sanitariatów też posiada. Chociażby toy-toy, zawsze to jakieś rozwiązanie.
6-oczywiście, że taki deptak byłby niewątpliwie dobrym rozwiązaniem, ale czy trzeba od razu porzucać wszystkie inne plany ??
Okres wakacyjny się
Okres wakacyjny się rozpoczął, a tu dalej nic sie nie dzieje... Eh, te sławne reszelskie plotki :D
w ostatniej Reszelskiej
w ostatniej Reszelskiej znów jest o tych planach, a kierowcy ciągle płaczą. Przecież można zostawić pojazd poza centrum. Tu WSZĘDZIE jest blisko
No zobacz, a ja gazet nie
No zobacz, a ja gazet nie czytam i nie wiem co sie w wielkim świecie dzieje:P
Dodaj nową odpowiedź